Dziś rano wyszedł trzeci odcinek KRUPA o Rynkach:

Bilion złotych nie pracuje. Co tracą Polacy?

To materiał dla szerszej publiczności niż poprzedni odcinek o AI. Nie dla osób, które codziennie śledzą rynek, czytają raporty spółek i mają własne modele w Excelu.

Raczej dla kogoś, kto ma pieniądze na koncie, wie, że „coś trzeba z tym zrobić”, ale nie chce udawać eksperta i nie chce wchodzić w świat inwestycyjnego hałasu.

W prosty sposób pokazuję, jak działa procent składany, dlaczego koszty mają ogromne znaczenie, czym różnią się IKE i IKZE oraz dlaczego ETF-y są dla wielu osób pierwszym sensownym krokiem do uporządkowania finansów.

Nie jako jedna strategia dla każdego. Raczej jako rama myślenia: czas, koszty i podatki często robią większą różnicę niż próba znalezienia idealnego momentu wejścia.

I tu mam prośbę: jeśli znasz kogoś z rodziny albo znajomych, komu ten odcinek może pomóc zrobić pierwszy krok od „pieniądze leżą” do „pieniądze zaczynają pracować” - podeślij mu ten materiał.

Nie po to, żeby kogokolwiek przekonywać do konkretnej decyzji. Po to, żeby więcej osób zaczęło rozumieć, ile naprawdę kosztuje brak procesu przez 10, 20 albo 30 lat.

Sygnały vs. szum tygodnia

Tydzień temu w pierwszym newsletterze postawiłem mocną tezę: rynek zaczyna traktować AI nie jak zwykły sektor technologiczny, tylko jak osobny cykl inwestycyjny.

Ten tydzień bardzo szybko tę tezę przetestował.

Nie jednym wydarzeniem, tylko dwoma jednocześnie.

Z jednej strony przyszły wyniki NVIDII - najważniejszej spółki dla całej narracji AI. Z drugiej strony rynek obligacji przypomniał, że nawet najbardziej realny trend technologiczny nie działa poza kosztem kapitału.

NVIDIA dowiozła liczby.

Przychody za kwartał wyniosły 81,6 mld USD, wobec konsensusu około 79,2 mld USD. Przychody data center sięgnęły 75,2 mld USD. EPS non-GAAP wyniósł 1,87 USD wobec konsensusu około 1,77 USD. Spółka pokazała guidance na kolejny kwartał na poziomie 91 mld USD plus/minus 2%, wobec oczekiwań rynku około 86,8 mld USD. Zarząd ogłosił też dodatkową autoryzację skupu akcji na 80 mld USD i podniesienie dywidendy z 1 do 25 centów na akcję.

A mimo to reakcja rynku nie była euforyczna.

Akcje NVIDII spadły w handlu posesyjnym po konferencji, a dziś w pre-market zachowywały się raczej neutralnie niż jak po przełomowym raporcie.

To jest samo w sobie ciekawe.

Bo pytanie po wynikach NVIDII nie brzmi już tylko: „czy AI dalej rośnie?".

Brzmi raczej: czy realny popyt na infrastrukturę AI jest wystarczająco mocny, żeby obronić wyceny przy droższym kapitale i wyższych rentownościach?

To dla mnie najważniejszy sygnał tygodnia.

Nie sam ruch cen. Nie jeden nagłówek. Nie emocja po wynikach.

Tylko rozróżnienie między dwiema rzeczami: prawdziwością strukturalnego trendu AI i ceną, jaką rynek chce za ten trend płacić.

W płatnej części newslettera rozbieram to dokładniej:

  • co wyniki i guidance NVIDII mówią o tezie z poprzedniego tygodnia,

  • czy bardziej realizuje się scenariusz bazowy, czy alternatywny,

  • kiedy spadek cen jest tylko testem wyceny, a kiedy zaczyna być falsyfikacją tezy,

  • co wnoszą FOMC Minutes i rynek obligacji,

  • co obserwuję w kolejnych tygodniach,

  • oraz jak wygląda mój proces w segmencie Portfel Krupy.

Newsletter KRUPA o Rynkach ma charakter edukacyjny i analityczny. Nie stanowi doradztwa inwestycyjnego ani rekomendacji inwestycyjnej. Pełny disclaimer prawny: https://www.krupaorynkach.pl/disclaimer-prawny

logo

Dalsza część dostępna dla subskrybentów premium.

W płatnej części newslettera znajdziesz pełną interpretację tygodnia: korektę narracji rynkowej, scenariusze, warunki zmiany zdania, Czytelnię, rzeczy do obserwowania w kolejnych dniach oraz Portfel Krupy - zapis mojego procesu inwestycyjnego, nie rekomendacje ani sugestię kopiowania pozycji.

Przejdź na premium

Keep Reading